Słowotok to inaczej wrzask, krzyk. Wielość pięknych słów ma szczególne zadanie-oddziaływanie na drugiego człowieka. Za potokiem słów kryje się, no właśnie, strach? Inaczej go nazwano-atrakcyjnością intelektualną mającą na celu panowanie-dominowanie nad innymi. Bierność to milczenie, ale też potęga, niezależność, samowystarczalność. Służba drugiemu człowiekowi wypływa z siły ludzkiej-fizycznej i “uświadomionej w podświadomości” o tym wiedzy. Człowiek słaby, niepewny siebie, wciąż łaknący czegoś stosuje gierki kulturalne, do których należy m in.  kultura słowa. Kultura mu to zapewnia-prawo do życia-przyzwolenie na oszustwo.   Życie jest oczywiste-bez energii nie ma prawa bytu. Jaką energią jest słowo? Jest pamięcią, podstępem, jest zaprzeczeniem instynktu-jest intelektualnym korygowaniem funkcjonowania zmysłów. W obecnej mojej pracy szczególnie mam możliwość obserwowania tego typu zjawisk. Miota mną śmiech po współczucie włącznie. Rozumiem to, gdyż widzę samą siebie z przeszłości  niczym w odbiciu lustra. Mam szansę na rozwój robiąc zamęt moim milczeniem. Mowa ciała wystarczy …